Przedwczoraj (tj. 7.11) po raz kolejny ufarbowałam włosy henną Khadi. Dziś dopiero umyłam i porządnie odżywiłam włosy. Jeśli jesteście ciekawe co dodałam do henny oraz jak odżywiłam włosy, zapraszam :)
Mieszanka henny:
ok. 40 g henny Khadi ciemny brąz
1 duża łyżka Kalpi Tone
1 łyżka maski Kallos Latte
ok. 250 ml żelu z siemnienia lnianego (2 łyżki gotowane przez ok. 10 min)
ok. 250 ml gorącej wody (50°C) + 2 torebki czarnej herbaty
Odżywianie po hennie:
2 łyżki maski Kallos Latte
1 żółtko
1łyżeczka olejku kokosowego
1 łyżka miodu
Czepek podgrzałam przez chwilę suszarką, owinełam głowe ręcznikiem. Maskę trzymałam 30 min, następnie spłukałam i delikatnie wtarłam we włosy odżywkę MR. Potters aloes i jedwab, aby domyć ewentualne resztki oleju.
A oto rezultaty:
Z fleszem
Bez flesza